Archive for March, 2006

Z postawy przegrana-wygrana do postawy wygrana-wygrana

March 29, 2006

Zainspirowała mnie wczorajsza lektura książki Viktora Frankla, Man's Search for Meaning. To, co – jak ja to odebrałem - proponuje Frankl w sytuacji prawie całkowitego zdeterminowania okolicznościami zewnętrznymi (doświadczenia z obozu koncentracyjnego), to jest zmiana wewnętrznego nastawienia. Czyli znalezienie wolności i sensu w czynnościach i życiu, które tak czy inaczej jesteśmy zmuszeni prowadzić. W tym też tkwi moim zdaniem istota proaktywności. Wykonując jedną i tą samą czynność możemy kierować się różnymi pobudkami. Zagadnienie to (proaktywność) jest dobrze wyjaśnione w artykule Krzyśka, który znajduje się na tej stronie. W sytuacji, kiedy jesteśmy "zmuszeni" działać na zasadach "przegrana-wygrana", czyli w sytuacji, kiedy na danej "współpracy" wyraźnie tracimy, samo uświadomienie sobie ponoszenia strat jest już dużym krokiem naprzód. To jest początek, który może prowadzić do zmian na lepsze. Możemy zastanowić się, jak zmienić daną sytuację lub – w ostateczności – jak zmienić "kontrahenta". Często sytuacje przegrana-wygrana biorą się po prostu z braku świadomości po obu stronach, bądź z braku dobrej komunikacji. Wychodzenie z sytuacji przegrana-wygrana jest trudne, gdyż jest czymś nowym i wymaga pokonania "oporu materii", który bywa czasami bardzo intensywny. Tu mi się nasuwa analogia – podobnie wyglądają czasem ucieczki nastolatków z domu i szeroko zakrojone poszukiwania przez tzw. "dobrych rodziców" z użyciem znajomych, nauczycieli i policji bądź pacyfikacje, które oglądaliśmy ostatnio na Białorusi. W naszym życiu rzadko spotykamy się z tak drastycznymi przykładami a proces przechodzenia od zależności przez niezależność do współzależności przebiega raczej ewolucyjnie niż rewolucyjnie. Warto przy tym znaleźć "pomocną dłoń", która czasem uchroni nas, choćby częściowo, z pułapek, jakie czyhają na niezależnych :-) .

Dlatego ważne jest, aby mieć wokół siebie ludzi, którzy myślą w duchu postawy wygrana-wygrana i są nastawieni do życia proaktywnie. Oni potrafią zrozumieć naszą determinację do życia zgodnego z tymi zasadami.

III edycja kursu SPiZ

March 27, 2006

III edycja kursu odbędzie się w dniach 11-14.05.2006 (od czwartku wieczorem do niedzieli po południu) w Falenicy pod Warszawą, w Instytucie Naukowym Europejskie Centrum Komunikacji i Kultury (ECCC). Szczegóły podamy wkrótce.

II edycja kursu SPiZ zakończona

March 27, 2006

Dziękujemy wszystkim uczestnikom za udział. Mam nadzieję, że treści
kursu będą w Was pozytywnie pracować i za jakiś czas podzielicie się
ich owocami :)

Pozdrawiamy wszystkich

Michal i Krzysiek

II edycja kursu SPiZ – zdjęcia

March 16, 2006

21.JPG
Dyskusje

1.JPG
Praca w grupach

3.JPG
Chwila relaksu, czyli Bond w akcji

softax.JPG
Reprezentacja Softaxu

Postawy, jakie przyjmujemy w kontaktach międzyludzkich

March 16, 2006

Po lekturze książki S. Coveya “7 nawyków skutecznego działania” odnośnie postaw, jakie przyjmujemy w kontaktach międzyludzkich miałem następujące przemyślenia:

Wygrana – przegrana
Żebym ja wygrał, Ty musisz przegrać. To jest najczęściej spotykany model naszego funkcjonowania w relacjach. Zostaje nam on wpojony począwszy od wychowania rodziców – porównywania nas z innymi dziećmi, poprzez system ocen szkolnych, rywalizację sportową itp. Co ciekawe – spotkałem się z poglądem, iż sport w byłych krajach socjalistycznych był elitarny i promowany poprzez wyławianie najzdolniejszych dzieci i finansowanie ich dalszej kariery. USA podejście do sportu miało być inne – masowe. Dopiero z wielu bardzo dobrych zawodników byli wyławiani ci najlepsi. To w pewnym sensie może oddawać różnicę pomiędzy regułami rywalizacji (wygrana-przegrana) a współpracy (wygrana-wygrana).

Podejście wygrana-przegrana rodzi b. dużo frustracji. Wśród przegranych i wśród wygranych. Gwiazdą najczęściej nie jest się długo, a upadek z podium może być bolesny. Postawa rywalizacji.

Przegrana-wygrana
Rzadziej spotykana postawa. Ja przegram, żebyś Ty mógł wygrać. Ludzie działający w tym schemacie rezygnują z zaspokojenia własnych potrzeb na rzecz przypodobania się innym. To jest tzw. „bycie miłym gościem”. Każdy z nas czasami zachowuje się w ten sposób. Problem zaczyna się, kiedy taka postawa staje się regułą naszego postępowania. Koszt jaki się płaci przy tej postawie to jest tłumienie własnych uczuć i tak naprawdę, paradoksalnie, również krzywda wyrządzona drugiej osobie, czyli agresorowi (wyłączam oczywiście przypadki, kiedy ofiara nie ma wyboru, często jednak ofiara ma wybór). Żeby był kat musi być i ofiara. W konsekwencji między katem i ofiarą tworzy się sztywny układ – jedna osoba bazuje na słabościach drugiej. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że bardziej traci w tym schemacie ofiara.

Wygrana
Ja gram, żeby wygrać, a co inni robią mnie nie interesuje. Niech robią to co uważają dla siebie dobre, są dorośli i odpowiedzialni. Postawa z pozoru podobna do postawy wygrana-wygrana. Ma dużą zaletę w postaci jednakowego traktowania wszystkich, bez zastanawiania się, co druga osoba potrzebuje. To niewątpliwie pozwala zaoszczędzić energię. Ta postawa ma jednak duży minus – brak prawdziwego kontaktu z drugą stroną. W konsekwencji do prawdziwego porozumienia, empatii i korzyści wynikających z synergii nie dochodzi, a po tego rodzaju „transakcji” pozostaje uczucie niedosytu.

Wygrana-wygrana
To jest schemat, do którego dobrze jest dążyć. Z jednej strony znam swoje potrzeby, z drugiej strony staram się poznać Twoje potrzeby. To jest postawa współpracy (współzależności).

Przegrana – przegrana
Ja przegram, żebyś Ty też przegrał. Znana z dowcipów o starozakonnych: daj Panie Boże, żeby sąsiadowi wszystkie zwierzęta padły. Ja przegram, żebyś ty przegrał. Covey podaje przykład z podziałem majątku wspólnego w trakcie rozwodu. Mąż sprzedał samochód wart 10.000,- USD za 50,- USD, z czego połowę dał żonie :-) .

Generalnie rodzi frustrację, złość, nienawiść, wojny. Odradzana.

Asertywne prawa człowieka

March 13, 2006

Asertywne prawa człowieka. Ich świadomość pomaga w przejściu od zależności do niezależności i współzależności. Pomaga w zdobyciu pewności siebie i powiedzeniu NIE sprawom w naszym życiu nieważnym, zwłaszcza tym pochodzącym „z zewnątrz”, czyli od innych osób. Warto o nich pamiętać w sytuacji, gdy ktoś na nas próbuje wymusić określone zachowanie. Są to prawa uniwersalne i każdorazowe odstępstwo od nich powinno być naszą wolną decyzją.

Prawa człowieka wg Herberta Fensterheima:

Masz prawo do wyrażania siebie, swoich opinii, potrzeb, uczuć – tak długo, dopóki nie ranisz innych.

Masz prawo do wyrażania siebie, nawet jeśli rani to kogoś innego – dopóki Twoje intencje nie są agresywne.

Masz prawo do dysponowania swoim ciałem, czasem i własnością, jeśli to, co robisz jest dobre dla innych.

Masz prawo do przedstawiania innym swoich próśb – dopóki uznajesz, że oni mają prawo odmówić.

Są sytuacje, w których kwestia praw poszczególnych osób nie jest jasna. Zawsze jednak masz prawo do przedyskutowania tej sytuacji z drugą osobą.

Masz prawo do korzystania ze swoich praw.

Prawa człowieka wiążące się z asertywnością wg Shan Rees & Roderick S. Graham:

Prawo do robienia wszystkiego, co nie narusza praw innych ludzi.

Prawo do zachowania się w sposób asertywny lub nieasertywny.

Prawo do dokonywania wyborów.

Prawo do zmiany.

Prawo do dysponowania swoim ciałem, czasem i własnością.

Prawo do wyrażania opinii i przekonań.

Prawo do myślenia dobrze o sobie.

Prawo do wyrażania życzeń.

Prawo do ekspresji swojej seksualności.

Prawo do posiadania potrzeb i pragnień.

Prawo do marzeń.

Prawo do informacji.

Prawo do dóbr i usług, za które się zapłaciło.

Prawo do niezależności i nieingerencji ze strony innych.

Prawo do odmowy i sprzeciwu.

Prawo do poszanowania ze strony innych.

Prawo do odmowy.

Prawo do oceniania siebie i własnego postępowania i do ponoszenia konsekwencji własnych działań.

Prawo do bycia sobą bez konieczności podejmowania działań na rzecz innych ludzi.

Prawo do robienia tego wszystkiego bez konieczności podawania uzasadnień.

Proaktywność

March 9, 2006

Proaktywność to postawa, w której przyjmujemy, że to my decydujemy o kształcie naszego życia, poprzez nasze wybory. W naszych rękach jest odpowiedzialność za to, jak nasze życie będzie wyglądało.

Przeciwstawną postawą jest podejście reaktywne, w którym obarczamy odpowiedzialnością za kształt naszego życia świat zewnętrzny i nasze uwarunkowania.

Nasze działanie w świecie opera się na podstawowym prawie akcji i reakcji. Tak jest skonstruowany świat. Działamy w odpowiedzi na bodźce dochodzące od nas oraz z zewnątrz. Bodziec i reakcja to podstawowa zasada naszego zachowania. Nasze schematy działania, uwarunkowania, ograniczenia, mapy i nawyki powodują, że na konkretny bodziec pojawia się nasza konkretna i stała reakcja. Miedzy bodźcem a reakcją nie ma przestrzeni. Ilustruje to poniższy rysunek:

reaktywnosc.JPG
Rys. 1 Działanie reaktywne

Działamy nawykowo. Samo działanie nawykowe nie jest jednak niczym złym. Problem tkwi w tym, że często nawyki nasze są szkodliwe dla nas i dla otoczenia. Aby dokonać zmiany potrzebna jest przestrzeń wolnego wyboru. Wolnego od nawyków, map uzależnień, ocen innych ludzi. Potrzebny jest wybór zgodny z naszym sumieniem, naszymi wartościami, zgodny z nami prawdziwymi a nie nami uwarunkowanymi (czasami dobrze, ale czasami jednak źle). Proaktywność jest właśnie takim zmienionym sposobem działania, w którym między bodźcem a naszą na niego reakcją dajemy sobie przestrzeń na wolny wybór. Wybór wolny od naszych determinizmów, lęków, nieświadomych nawyków. Przestrzeń wolnego wyboru, oparta na czterech filarach (opisanych poniżej), pozwoli nam reagować na bodźce w sposób bardziej odpowiedzialny, świadomy i spójny (zgodny z nami).
Istotę proaktywności przedstawia poniższy rysunek:

proaktywnosc.JPG
Rys. 2 Działanie proaktywne

Wiemy jak często zdarza nam się robić rzeczy wbrew sobie, reagujemy natychmiastowo na bodźce a potem pojawia w nas się niesmak. Niesmak zadziałania wbrew sobie. Jeżeli taki stan pojawia się zauważalnie często, jeżeli pojawia się w nas refleksja, że działamy w pewnej niespójności, to na ratunek przychodzi nam właśnie podejście proaktywne i sposoby działania z nim związane.

Na przestrzeń wolnego wyboru wpływają 4ry podstawowe elementy:

  1. Samoświadomość
  2. Wolna wola
  3. Wyobraźnia
  4. Sumienie

Samoświadomość – świadomość istnienia i umiejętność spojrzenia na swoje życie z pozycji obserwatora.

Wolna wola – zdolność działania na podstawie samoświadomości, niezależnie od wszelkich innych wpływów

Wyobraźnia – umiejętność tworzenia w myślach czegoś spoza naszej obecnej rzeczywistości

Sumienie – głęboko wewnętrzna świadomość, co jest dobre, a co złe, świadomość zasad, kierujących naszym postępowaniem i poczucie czy pomiędzy nimi a naszymi myślami i działaniami jest harmonia.

Opracowane na podstawie książki S.R. Coveya „7 nawyków skutecznego działania”.